Jak co roku na wiosnę z ogromną przyjemnością pragniemy zakomunikować Wam, że nowe wydanie CRAGmagazine jest dostępne! Tym razem zmieniliśmy nieco jego formę oraz wygląd. W środku niezmiennie zawarte są historie pełne pasji i poszukiwania przygód. Magazyn będzie dostępny w wersji papierowej oraz niebawem również w wersji on-line.

Ten numer miał być o pozostawaniu w ciągłym ruchu: na różne sposoby, w różnym stylu, z odmiennymi celami. Nikt z nas nie spodziewał się jednak, że tak dotkliwie przekonamy się, jak cenna jest swoboda aktywności, przemieszczania się i podróżowania, gdzie tylko zapragniemy.

Przyjmując jeden wspólny mianownik: outdoorową aktywność, ilość scenariuszy jest nieskończona. Podróżujemy daleko, żeby poznać zupełnie inny świat, szukamy małych przygód w najbliższym otoczeniu albo skupiamy się na sportowym celu, do którego drogą jest intensywny, wymagający trening. Każdy tworzy swoją, niepowtarzalną podróż.

W tym numerze zapraszamy Was na greckie Karpathos, widziane z perspektywy polskich ekiperów. Spoglądamy na norweskie fiordy okiem katalońskiego base jumpera, odwiedzamy dziewicze doliny Północnego Karakorum. W wiosennym wydaniu sporo też o kobiecych sposobach na przygodę: od zdobywania ekwadorskich lodowców po samotne żeglowanie przez Ocean Spokojny. Przeczytacie również, jak trenować, by zobaczyć wspinaczkowy progres, dlaczego warto być wege w podróży dookoła świata, jak zbudować własnego kampera, a na koniec, jak robić to wszystko w zgodzie z przyrodą!

Magazyn jak zawsze jest bezpłatny. Będzie można znaleźć go w ponad 500 miejscach w całej Polsce, w pierwszej kolejności w sklepach outdoorowych oraz w schroniskach, na campingach i w innych popularnych miejscach outdoorowych. Jak tylko będzie to możliwe dystrybucję uzupełnimy również o ściany wspinaczkowe, siłownie, czy kawiarnie.

Wiemy, że korzystanie z wielu miejsc, gdzie do tej pory mogliście poczytać CRAGmagazine, będzie w najbliższym czasie utrudnione. Dlatego niebawem opublikujemy również cały magazyn w wersji on-line.

 

Miłej lektury,

Barbara Suchy

Comments are closed.