Wiosenna niedziela, 18°C, bezchmurne niebo. Podjazdy, zjazdy, freeride – dzień kompletny. Właśnie pokonałem 120 km w Beskidach i gdyby nie ślad GPS, trudno byłoby mi w to uwierzyć. Ostatnia dekada na rynku rowerowym to okres niezwykle dynamiczny. Nowe wielkości kół, 12-rzędowe kasety, elektroniczna zmiana przełożeń to tylko przykłady nowych technologii. Obserwowane zmiany dotyczą nie tylko komponentów, ale również kategorii rowerów. Jedną z tych najbardziej interesujących jest kategoria rowerów elektrycznych. Ale o co chodzi…? Co do zasady, rower elektryczny może jedynie wspomagać użytkownika co w praktyce oznacza, że musisz pedałować, aby silnik uwolnił energię. O tym jak bardzo będzie Ci pomagał, decydujesz sam poprzez ustawienia siły wspomagania. Zgodnie z prawem, E-bike będzie Ci asystował do osiągnięcia prędkości 25km/h – później jesteś zdany tylko na siebie. A bateria się nie wyczerpie? Wyczerpie się, ale wbrew pozorom nie tak szybko. Jest to zależne od wielu czynników: mocy silnika, pojemności baterii, ustawień wspomagania, czy…