Niektóre historie zaczynają się od drogi.
Ta zaczyna się wcześniej — od miejsca, z którego się pochodzi.
„Born from the Climbing Life” to opowieść o wspinaniu, które nie jest tylko sportem, ale środowiskiem, w którym się dorasta. Wiosenna kampania marki Black Diamond śledzi niezwykły sezon wspinaczkowy Connora Hersona — podróż przez najtrudniejsze drogi tradowe świata i spotkania z ludźmi, którzy nadają temu stylowi znaczenie.
Za sprawą czterech odcinków serii możemy przyjrzeć się nie tylko kolejnym przejściom, ale także całemu procesowi — decyzjom, momentom zawahania i temu, co dzieje się pomiędzy próbami. Każdy epizod to kolejny fragment tej samej historii: o przesuwaniu granic i o stylu pełnym tradycji oraz znaczeń.
To nie jest historia o cyfrach i wynikach.
To historia o stylu, wyborach i tym, co zostaje po przejściu drogi.
Fot. Christian Adam
Bank zdjęć Black Diamond Born from the Climbing Life: Of Legacy and Lineage
Kim jest Connor Herson?
Są ludzie, którzy uczą się wspinać.
I są tacy, którzy po prostu mają to we krwi.
Connor Herson należy do tej drugiej grupy.
Connor dorastał w świecie wspinania — był jego częścią od samego początku. Syn Jima Hersona, jednej z mniej oczywistych legend, wychował się pod ścianą. Podczas gdy jego rówieśnicy oddawali się klasycznym dziecięcym rozrywkom, on wspinał się na big wallach. Już w wieku 15 lat – jako najmłodsza osoba w historii – przeszedł klasycznie legendarną drogę The Nose na El Capitan.
Dziś jego życie to balans między studiami elektrotechniki na Stanfordzie a klasycznym dirtbagowym trybem, w którym domem bywa samochód, a codziennością skała.
To wspinacz nowego typu — hybryda, która równie swobodnie porusza się w trudnościach 5.15, jak i w wymagających liniach tradowych. Najczęściej kojarzony z ambitnymi przejściami tradowymi i bigwallowymi, nie zamyka się jednak w jednej formie wspinania.
I właśnie z takim podejściem wyrusza w świat.
Fot. Christian Adam
Bank zdjęć Black Diamond Born from the Climbing Life: Of Legacy and Lineage
Norwegia, ściana profilowa i Crown Royale – Odcinek 1
„Jedynym sposobem, by zostawić po sobie coś, co przetrwa próbę czasu, jest najpierw zmierzenie się z benchmarkami, które już istnieją.” – Connor Herson, z narracji serii
Pierwszy przystanek: Jøssingfjord.
Surowe wybrzeże Norwegii i legendarna ściana Profile Wall — miejsce, które dla wspinaczy tradowych jest czymś więcej niż tylko kolejną lokalizacją.
To test. Nie tylko fizyczny, ale przede wszystkim mentalny.
W Jøssingfjord Connor Herson bierze za cel dwie drogi, które stoją obok siebie właśnie na Profile Wall i razem stanowią rodzaj egzaminu dojrzałości dla elit trad climbingu.
Pierwsza z nich to Crown Royale (9a), testpiece Pete’a Whittakera — jedna z najtrudniejszych dróg tradycyjnych na świecie.
Fot. Christian Adam
Bank zdjęć Black Diamond Born from the Climbing Life: Of Legacy and Lineage
Wspinanie bez skrótów
Connor nie jest tam sam. Dołącza do niego Babsi Zangerl — jedna z najbardziej wszechstronnych wspinaczek na świecie.
Dla Babsi Zangerl Norwegia to coś więcej niż miejsce. To styl i tradycja. Tradycyjne wspinanie ma tam głębokie korzenie — drogi są czyste, estetyczne, często bez stałych stanowisk. Wspinacz musi polegać na sobie, na swoim sprzęcie i na umiejętności oceny ryzyka.
Nie chodzi tylko o trudność ruchów.
Chodzi o wszystko, co dzieje się pomiędzy nimi.
Strach. Decyzje. Kontrola.
Według Babsi Zangerl wspinanie tradowe uczy czegoś więcej niż tylko ruchu. Uczy odpowiedzialności. Uczy, jak radzić sobie z presją, a przede wszystkim zostawia po sobie znacznie głębsze wspomnienia.
Bo kiedy pokonujesz nie tylko drogę, ale też własne ograniczenia — to zostaje.
Więcej pierwszym odcinku serii…
Fot. Christian Adam
Bank zdjęć Black Diamond Born from the Climbing Life: Of Legacy and Lineage
Crown Royale i co dalej? – Odcinek 2
Connor przeszedł Crown Royale, ale ten projekt nigdy nie dotyczył tylko jednej drogi.
To dopiero początek.
W drugim odcinku serii kieruje się na kolejną ikoniczną linię — Recovery Drink (8c+). Droga ustanowiona przez Nico Favresse’a w 2013 roku to 35-metrowy, przewieszony wyciąg, w całości asekurowany sprzętem — wymagający nie tylko fizycznie, ale też mentalnie, już od pierwszych ruchów.
To linia, która nie daje chwili wytchnienia — dokładnie taka, w której liczy się nie tylko siła, ale też tempo, decyzje i zaufanie do własnej asekuracji.
I właśnie tu widać, kim jest Connor jako wspinacz.
Recovery Drink idealnie pasuje do jego sposobu wspinania — łączy ruchy znane ze wspinania sportowego z koniecznością samodzielnego osadzania asekuracji. To właśnie w takich drogach najlepiej widać, jak coraz bardziej przenikają się różne style.
To także moment, w którym wyraźnie widać, jak zmienia się wspinanie — nie tylko pod względem trudności, ale też podejścia.
Więcej w drugim odcinku serii…
Fot. Christian Adam
Bank zdjęć Black Diamond Born from the Climbing Life: Of Legacy and Lineage
Link do strony kampanii Born from the Climbing Life: Of Legacy and Lineage.
Odcinek 1
Odcinek 2




