Myśląc o Iranie, wielu z nas wyobraża sobie bezkresną pustynię, wielbłądy czy przebranych w sutanny islamistów, grożących terrorem. Niekiedy też, bardzo łatwo zdarza nam się mylić to państwo z jego zachodnim sąsiadem. Jednak obierając ten kierunek, w mojej wizji malowała się wyprawa po starożytne zabytki dawnej Persji, mozaikowe meczety, oryginalne bazary, niezdobyte góry, a przede wszystkim tajemnicze życie skrywane przez Irańczyków. Historii tych ostatnich poznałam najwięcej. Suma wszystkich strachów Głównym czynnikiem potęgującym nasze strachy na temat Iranu są wszechobecne media, które kreują surową fasadę tego pięknego kraju. Po trochu i my wpadliśmy w te sidła – na dwa tygodnie przed wylotem wieść niesie o wielkim trzęsieniu ziemi, które zabrało ze sobą setki ofiar. Z kolei napięta sytuacja polityczna z Arabią Saudyjską niebezpiecznie skłaniała się ku wojnie. Do tego dochodzą strajki, uliczne manifestacje, bunt przeciwko Ajatollahom – przywódcom religijnym kraju (Islamska Republika Iranu to jedyny teokratyczny kraj na świecie). Tutaj trzeba…